piątek, 7 czerwca 2013

"...Masz rację,jesteś cholernym dupkiem"

Niall dopiero zauważył,że koło nich stoję.Puściłam jej kudły i z dość dużego zamachu walnęłam blondynowi w twarz.Syknął z bólu i chwycił się za policzek.

   Nie miałam siły już dłużej biec,jednak zdawałam sobie sprawę,z tego,że jeśli się zatrzymam blond włosy mnie dogoni.W dupie miałam jego przeprosiny,byliśmy ze sobą od kilku tygodni,a on już mnie zdradził.Frajer.Myślałam,że on naprawdę jest inny,że naprawdę czuje do mnie coś więcej,a on po prostu chciał mnie jedynie wykorzystać.Nie ma się co oszukiwać,taka była prawda.Strasznie się bałam.Pioruny,błyski,deszcz-to wszystko zawładnęło moją odwagą.Nie wiem nawet kiedy,mój obcas się złamał,w wyniku czego wylądowałam na ziemi.Zajebiście.Upadek nie należał do tych "znośnych",wręcz przeciwnie,był cholernie bolesny.Czułam ogromny ból w okolicach nadgarstka.Poczułam delikatny dotyk na mojej szyi.Pisnęłam z przerażenia.Nastała krępująca cisza,słychać było tylko pioruny.Niepewnie odwróciłam głowę do zagadkowej postaci,która okazała się być niskim Irlandczykiem.Spojrzałam na niego pełnymi łzami w oczu.Miałam ochotę podejść i przytulić się do niego,poczuć jego ciepło,którego w tym momencie cholernie potrzebowałam.

-Natalie,przepraszam.Wiem,jestem cholernym dupkiem.Doskonale zdaje sobie z tego sprawę,chcę tylko,żebyś wiedziała jak bardzo mi na tobie zależy-chciał mnie przytulić,jednak oddaliłam się od niego.
-Całując się z tą pudernicą,chciałeś pokazać mi,jak Ci na mnie zależy? Masz rację,jesteś cholernym dupkiem,nie chcę Cię znać,rozumiesz?Zaufałam Ci,a Ty wszystko schrzaniłeś.Nigdy Ci tego nie wybaczę-powiedziałam z ogromnym żalem.Złapałam się za bolącą mnie rękę i wybuchłam jeszcze głośniejszym płaczem.Poczułam jak ściska moją dłoń.
-Niall ! Puść! Proszę Cię,to boli ! - zaczęłam krzyczeć z bólu
-Dziewczyno,przecież ta ręka jest granatowa! Wstawaj,jedziemy do szpitala-oznajmił jednak ja nie miałam zamiaru nigdzie się ruszać.
-Zostaw mnie w spokoju,dam sobie radę-powiedziałam z dumą.Wstałam,lekko się chwiejąc,zdjęłam obcasy i cała mokra,przemoczona ruszyłam w przeciwną stronę.Chłopak szybko zareagował i pobiegł w moją stronę.
-Natalie,nie wygłupiaj się,proszę Cię,pójdź teraz ze mną,a obiecuję,że dam Ci spokój-powiedział
-Obiecujesz?-zapytałam odwracając się w jego stronę
-Obiecuję-zapewnił
-Dobrze,ale robię to tylko dlatego,że nie mogę wytrzymać z bólu-powiedziałam.Chłopak podszedł do mnie i wziął mnie na "ręce"
-Co Ty wyprawiasz?!-zaczęłam panikować
-Nie pozwolę Ci iść na boso-powiedział

    Po chwili podjechał czarny,znany mi już samochód z którego wybiegł Lou i z rąk Horana zostałam "przerzucona" do rąk pasiastego,który delikatnie ułożył mnie na tylnych siedzeniach w aucie.

-Macie mnie zawieść do szpitala,niczego więcej od was nie chcę.Zrozumiano?-zarządziłam
_____________________________________________________
Przepraszam że taki krótki,ale obiecałam już dawno nowy rozdział,niestety mam zagrożenie z chemii i muszę dużo wkuwać więc ... ale mamy weekendzik,więc postaram się dodać jutro kolejną część :> jutro lub pojutrze :D wiem,że zryłam ten rozdział i bardzo przepraszam,niestety musicie zadowolić się tym co macie :D no to komentować misiaczki ! bajooo xx
Pozdrawiam HoranowaN

6 komentarzy:

  1. YYYYYHHHH!!!!! Boże dostałam zawału papilacyjnooczopląsowoślinotokowy *_________* Zajebisty ! ^^ A Louis jak przyjechał i vkdlnvkljf !!! I Niall .. Nie no fuck ! To jest takie zajebiste, że brakuje mi słow na opis .. *__* DAWAJ MI TU NEXTA ! :**

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny *-* Nie mogę się doczekać nn. Chce, aby wybaczyła mu, ale nie tak od razu. Co masz teraz z chemi? I powodzenia z chemią ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuje xx
    Jak na razie jest okej,chodzę i zaliczam :3 w czwartek miałam właśnie sprawdzian z chemii,i jak dostanę 1 to już po mnie : c teraz mieliśmy powtórzenie wiadomości,zadania tekstowe-których nienawidzę -.- jeszcze raz dziękuje,i dziś wieczorem postaram się dodać next xx
    Pozdrawiam HoranowaN

    OdpowiedzUsuń
  4. zajebiste ^^ no weź zagrożenie z chemii ?? O.o chyba muszę do ciebie wpaść i dać ci korki ^^ to jak zgadzasz się ?? :P hahaha :* rozdział zajebisty.. oj nie ładnie Horan nu nu nu.. będzie foch Horan jak nie będziesz się o nią starał...
    hahah :P czekam nn :* weeny i ucz się z chemii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow świetny. to nic ze krótki, ważne ze jest. Czekam na nexta <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Brak mi słów .. po prostu wonderful , amazing ! ;** ..by..Evelyn..Styles.. <33

    OdpowiedzUsuń