Chłopak
jak oparzony zaczął biec,czułam że zaraz się przewrócimy,ale nic nie
mówiłam...No i BUM ! mówiłam .. zaliczyliśmy glebę.Nie ma to jak
całowanie asfaltu - pomyślałam.Pech a raczej szczęście,chciało tak
abyśmy wylądowali prosto twarzami do siebie.Nasze usta dzieliły
milimetry,miałam ochotę wpić się w jego usta...Jednak coś mnie
powstrzymało.Patrzeliśmy sobie w oczy,nadal leżąc na asfalcie,nie
zdawałam sobie sprawy z tego,jak dziwnie może to wyglądać...teraz
liczyłam się tylko JA I ON.
Chłopak po kilku minutach wstał,podał mi rękę którą chwyciłam i podniósł mnie do pozycji stojącej.
-Przepraszam..nie chciałem żeby tak wszyło-zaczął niepewnie
-Nic nie szkodzi,było bardzo miło-odpowiedziałam z uśmiechem na twarzy
-Tak,zgadam się,musimy to powtórzyć - tym razem szeroko się uśmiechnął pokazując swoje nierówne ząbki
-Kiedyś na pewno,wybacz Niall,ale muszę już iść do domu- powiedziałam smutno
-Szkoda,no ale cóż.Chodź,odprowadzę Cię-zaproponował
-Jasne,chodźmy-odpowiedziałam posyłając mu lekki uśmiech.
Ruszyliśmy w stronę hotelu,który był na razie moim domem,szliśmy uliczkami Londynu,które oświetlały jedynie lampy.Było cudownie...Londyn jest tak piękny nocą - że nie można sobie tego wyobrazić,każdy powinien tu przyjechać chociażby na 3dni i pozwiedzać jego najciekawsze miejsca - typu Big Ben.
Moje przemyślenia przerwał głos blondyna : - jesteśmy na miejscu - powiedział i delikatnie pocałował mój policzek. Dobrze,że było ciemno i nie widać było moich zaróżowionych policzków.
-Będę tęsknił - powiedział
-Ja też,dziękuje za dzisiejszy dzień.Mam nadzieję że jeszcze kiedyś się spotkamy-skwitowałam i ruszyłam w kierunku drzwi.
Weszłam do windy i udałam się nią na piętro w którym znajdował się nasz pokój.Delikatnie uchyliłam drzwi,które były otwarte i wślizgnęłam się do pokoju.Henzai siedziała na łóżku ubrana w swoją słodziutką piżamkę i przeglądała twittera.Gdy tylko zobaczyła że weszłam,zaczęła zadawać mi mnóstwo pytań.
-Jak było? Co robiliście ? Całowaliście się ? - zaczęła wypytywać
-Spokojnie,bo się zapowietrzysz - zachichotałam
-Najwyżej ... a teraz mów ! - odpowiedziała zniecierpliwiona
-Dobra,już dobra...Więc poszliśmy na spacer do parku i strasznie bolały mnie nogi,Niall wziął mnie na barana i zaczął biegać jak szalony co poskutkowało naszym upadkiem na ziemie,prawie się pocałowaliśmy...ale jednak nie - opowiedziałam jej całą historię
-OMG ! jak słooodko - odpowiedziała poruszona
-Czekaj,zaraz wracam,dostałam sms- powiedziałam i wyszłam z pokoju wyciągając moją komórkę z torebki.
"Cześć,mam nadzieję że Cię nie obudziłem,ani nic...ale jeśli mogłabyś wyjść na chwilę przed hotel,byłbym bardzo wdzięczny. Niall xx "
Spojrzałam na zegarek - 00:26 - czy ten chłopak na serio opiździał ? - pomyślałam
Udałam się z powrotem do naszego pokoju,przyjaciółka nadal siedziała na łóżku i najwyraźniej czekała na mój powrót.
-Henzai,zaraz wracam.Niall napisał ,że mam wyjść na chwilę przed hotel - oznajmiłam
-Jasne,tylko uważaj na siebie - odpowiedziała
Wyszłam przed hotel,tak jak umówiłam się z blondynem,który już tam na mnie czekał.Na mój widok szeroko się uśmiechnął i lekko cmoknął mój policzek.
-Przepraszam,że zrywam Cię o tej porze,ale chłopcy wymyślili coś głupiego,i chodź wiem że się nie zgodzisz postanowiłem zapytać - powiedział
-Haha,nic nie szkodzi,i tak jeszcze nie spałam.No więc słucham - skwitowałam
-Bo chodzi o to,że chłopaki wymyślili "noce ognisko" - powiedział
-Nocne ognisko ? - powtórzyłam
-No tak, "nocne ognisko" . Chodzi tu o to,że przyjdziecie do nas na noc i będziemy nocować w namiotach no i zrobimy ognisko,kiełbaski,muzyka itd. rozumiesz? -zapytał
-Rozumiem...ale że teraz? - zapytałam ze zdziwieniem
-No,teraz teraz .. od razu zaznaczam że to pomysł Louisa - powiedział śmiejąc się
-Było można się domyślić - odpowiedziałam - Dobra,to chodź ze mną na górę po rzeczy.. o ile wq Henzai będzie chciała iść - dodałam
Chłopak ruszył zaraz za mną,po chwili znajdowaliśmy się już w naszym pokoju.Opowiedziałam przyjaciółce propozycję chłopaków i po długich namowach Nialla - zgodziła się. Zabrałyśmy najpotrzebniejsze rzeczy i samochodem blondyna pojechaliśmy do willi chłopaków.Na ogródku było już wszystko przygotowane,ognisko było już rozpalone,na stolikach było mnóstwo jedzenia i picia oraz rozłożone były już 4namioty.Przywitałam się z chłopakami i zaczęliśmy "nocne ognisko"-jak to oni nazwali.Niall grał na gitarze,śpiewając z chłopakami którzy namawiali nas do wspólnego śpiewania,jednak my odmawiałyśmy.
Zrobiłam się strasznie senna,po tylu godzinach dobrej zabawy.Oparłam głowę o ramie Nialla który siedział obok mnie i zasnęłam.
_____________________________________________________________
Co prawda nie było tylu komentarzy o ile prosiłam,jednak nie chciałam zawieść wiernych czytelników i dodałam ten rozdział.Pomysł mojej przyjaciółki - Natalii , ja tylko napisałam z resztą jak zwykle,mam nadzieję że wam się podoba : p niech zgadnę : każdy z was myślał że się pocałują ? xD LOL - a tu dupa ! xD nie było całowania.Liczę na komentarze i więcej wejść !
Pozdrawiam HoranowaN
*.* BOSKI, z resztą tak jak zawsze :P szczerze powiem że nie chciałam żeby tak wcześnie się pocałowali :P niech to trochę potrwa :D i fajnie by było jakby nasz Horanek <3 zrobił się o kogoś zazdrosny ^^ ale zostawiam to dla ciebie :**
OdpowiedzUsuńPS: myślałam że znowu napiszesz, że jak to ci się nie podoba ten rozdział, ale się cieszę że tak napisałaś bo to nie prawda ^^ :**
haha,nie powiem,bo nawet mi się podoba ^^ a co do tej zazdrości to też już miałam plany ^^ też nie chciałam,aby się tak wcześnie całowali,dlatego właśnie nie było scenki z całowaniem ;]
UsuńSkapowałaś mój ostatni kom ?? bo ja sama nie kumam co napisałam w ostatnim zdaniu, ale ok :P jesteś mądra, więc się pewnie skapowałaś o co mi chodziło, nie ?? no, w każdym razie nie oto co tam na pisałam ^^ nie będę tłumaczyć, bo się jeszcze bardziej pogubię i nie wiadomo co wyjdzie O.o ale u mnie to norma ^^ :P no, ale tak wg to Cię nominowałam do Libster Award :P więcej informacji u mnie na blogu : http://onedirectionwmoimzyciu.blogspot.com/
Usuńhaha,tak jestem mądra i skapowałam o co ci w nim chodzi :D Ale już w drugim komie to się pogubiłam. DZIĘKUJE BARDZO W IMIENIU MOIM I NATALII ZA NOMINACJĘ ! *.*
UsuńPozdrawiam HoranowaN
Niesamowity. Nie moge się doczekać kolejengo :D
OdpowiedzUsuńJeeej ! Jak ty bosko piszesz ! :) Chce się tego czytać więcej i więcej ! :D Pozdrawiam cię ..by .. Evelyn Styles :*
OdpowiedzUsuń