..Albo mam zwidy,albo na dnie torebeczki leżało chińskie ciasteczko z
wróżbą.Wzięłam ciasteczko do ręki i otworzyłam je,w środku znalazłam
karteczkę z napisem : 339898248 - Hey, i just met u...and this is crazy,but here's my number so call me maybe ... - Uśmiechnęłam
się na jej widok, czyżbym mu się podobała ? - zapytałam samą
siebie.Chwyciłam mój telefon w dłoń i wystukałam sms : Dziękuje za numer i spędzony razem dzień,było naprawdę świetnie xx Natalie.
Po chwili mój telefon dał sygnał,że przyszedł sms " A jednak napisałaś ! już się bałem że wyrzuciłaś torebkę.Chłopaki właśnie krzyczą że mam wam przekazać,iż nalegają na kolejne spotkanie.Chyba nie macie wyjścia,widzimy się jutro o 15:00 pod kinem,jeśli macie czas ! Niall xx "
Chyba jednak nas polubili - pomyślałam.Mimowolnie uśmiechnęłam się na widok sms,szybko odpisałam,że z chęcią jutro się z nimi spotkamy.Zastanawiam się,czy Henzai miała rację,co do tego,że Niall mnie "podrywa".No cóż .. okażę się.Cieszyłam się bardzo,że jednak wyjechałam do Londynu,odkąd tu przyjechałyśmy ani razu się nie smuciłam,nie wracałam do przeszłości,i do tego co było w Polsce.W końcu zaczyna się układać ... Ruszyłam w stronę łazienki,dokładnie umyłam moje ciało,po czym wytarłam je delikatnym ręcznikiem i ubrałam się w piżamkę.Weszłam do pokoju,przyjaciółka nadal leżała na łóżku z laptopem na kolanach.
-I co,znalazłaś coś ? - zapytałam z nadzieją.
-Tak,właśnie wysłałam emaila w sprawie pracy,jako sprzątaczka w jakimś biurze-wyszczerzyła się do mnie
-No,to gratuluję ! - krzyknęłam i uściskałam przyjaciółkę.
-Dobra,a co do mieszkania,to popatrz.Znalazłam małe,ładne,nie drogie .. - zaczęła pokazywać mi zdjęcia mieszkania.
-Faktycznie,bardzo przytulne.Jutro koniecznie musimy tam zadzwonić! A teraz śmigaj do łazienki,i spać ! jutro o 15:00 jesteśmy umówione w z chłopakami - powiedziałam szczerząc się
-Okej-odpowiedziała uśmiechnięta,i ruszyła w stronę łazienki.
Obudziłam się o 9:45,spojrzałam na łóżko obok,w którym jeszcze smacznie spała Henzai.Wyślizgnęłam się z pod kołdry,wsuwając na stopy moje ukochane kapciuszki.Po cichu,aby nie zbudzić mojej przyjaciółki wyjęłam z walizki pierwszy lepszy zestaw i udałam się do łazienki, w której rozczesałam włosy,umyłam zęby,ubrałam wcześniej przygotowane ubrania oraz zrobiłam lekki makijaż.Przejrzałam się jeszcze w lustrze,i zadowolona z dzisiejszego wyglądu wyszłam z łazienki,ruszając do kuchni w celu zrobienia śniadania.Postawiłam dziś na zwykłe płatki z mlekiem które znalazłam w hotelowej szafce.Po chwili dołączyła do mnie moja przyjaciółka,która zdążyła się już ogarnąć.Musiałam przyznać,że wyglądała dziś naprawdę uroczo.
Jechałyśmy właśnie z Henzai taksówką do kina w którym umówione byłyśmy z chłopakami.Po niedługiej podróży zapłaciłam za kurs i wysiadłyśmy z pojazdu.Przed budynkiem czekała już na nas cała piątka chłopaków.Gdy tylko nas zobaczyli,podbiegli do nas i przywitali się z nami uściskiem.Weszliśmy do kina,chłopcy z Henzai zajęli się wybieraniem filmu,a ja z Niallem zajęliśmy się kupnem jedzenia.Po dość dużym zakupie żywności,wróciliśmy do przyjaciół,którzy po dużych sprzeczkach postawili na horror "Klucz do koszmaru" - no to już po mnie .. - pomyślałam.
-Chłopaki ... bo ja tak jak by,BOJĘ SIĘ HORRORÓW - powiedziałam ze strachem.
-Nie martw się,jeśli będzie straszny moment,będę trzymał Cię za rękę-powiedział dumnie Horan
-No dobra,więc chodźmy-powiedziałam niepewnie.
Podczas filmu,prawie cały czas się bałam,dlatego chłopak ciągle musiał trzymać mnie za rękę.Za każdym razem kiedy mnie dotykał,przechodził przeze mnie przyjemny dreszcz-to było dla mnie coś niesamowitego,jeszcze nigdy nie doznałam czegoś tak miłego.Po 2 godzinnej męce,film się skończył i w spokoju ruszyliśmy w stronę wyjścia.
-To wy odwieźcie Henzai do nas,a ja z Natalie pójdziemy się przejść-powiedział Niall.Chłopaki rzucili mu tylko pytające spojrzenie,ale nic nie powiedzieli,tylko ruszyli z Henzai w stronę samochodu.
-To gdzie idziemy?-zapytałam,na co chłopak złapał mnie za rękę,co bardzo mnie zdziwiło i ruszył w stronę pobliskiego parku.Strasznie bolały mnie nogi,nawet sama nie wiem od czego,bo nie miałam założonych szpilek.
-Niall.. nogi mnie bolą - zaczęłam jęczeć.
-Hahahaahaa - zaczął się ze mnie śmiać
-Ale Ty jesteś ! wiesz,co ? FOCH ! - krzyknęłam i zaczęłam udawać focha 4ever
-No przepraszam...wskakuj - chłopak nachylił się,abym wskoczyła mu na barana,bez żadnego wahania wdrapałam się na jego plecy,na początku szliśmy szybkim tempem,a potem Niall zaczął zwalniać...
-SZYBCIEJ BAŚKA ! SZYBCIEJ ! - zaczęłam się drzeć,zarazem śmiejąc się przy tym.
Chłopak jak oparzony zaczął biec,czułam że zaraz się przewrócimy,ale nic nie mówiłam...No i BUM ! mówiłam .. zaliczyliśmy glebę.Nie ma to jak całowanie asfaltu - pomyślałam.Pech a raczej szczęście,chciało tak abyśmy wylądowali prosto twarzami do siebie.Nasze usta dzieliły milimetry,miałam ochotę wpić się w jego usta...Jednak coś mnie powstrzymało.Patrzeliśmy sobie w oczy,nadal leżąc na asfalcie,nie zdawałam sobie sprawy z tego,jak dziwnie może to wyglądać...teraz liczyłam się tylko JA I ON.
______________________________________________________________
Pomysł na rozdział znowu wymyśliła moja przyjaciółka Natalia,i znowu chciałam jej bardzo podziękować :* zastanawiam się,czy nie oddać jej tego bloga,bo to ona wymyśla pomysły,a ja tylko piszę xD A wam jak się podoba ? Chciałam dodać wczoraj,bo praktycznie miałam już skończony,jednak zabrakło mi czasu i skończyłam dziś rano.Mi najbardziej podoba się zakończenie,nie wiem jak wam ...
A TERAZ CHCIAŁABYM ZŁOŻYĆ ŻYCZENIA MOJEJ PRZYJACIÓŁCE-KTÓREJ DEDYKUJĘ TEN ROZDZIAŁ ! - z okazji 14 urodzin : *
Zdrowia,szczęścia,pomyślności,dobrych ocen w szkole,wymarzonego wyjazdu do Londynu(żeby nie było wątpliwości ze mną) i poznania Twojego męża ! LIAMA ! :* Naaaaajlepszego < 3
Pozdrawiam,HoranowaN : *
5KOMENTARZY-KOLEJNY ROZDZIAŁ
*.* końcówka najlepsza :P co tu dużo pisać, po prostu BOSKIE *.* :P kiedy next ??? Pozdrawiam Alex Ola :*
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Alex końcówka najlepsza. Ogólnie wszystko było świetne nie mogę się doczekać kolejnego *-*
OdpowiedzUsuńCzytam czytam .. =-D Och Natalio .. Jakim prawem ty piszesz tak zacnie ?! ; o Czuję się zaszczycona że Cię znam ;3 Podpisana .. Martyna Tommo ..
OdpowiedzUsuńBoskoooo ! Awwwww ;3 ..by .. Evelyn Styles :**
Usuń