-Widziałaś jak on na Ciebie patrzał ? - zaczęła się podniecać.
-On znaczy kto ? - zapytałam
-No ten blondyn ! - krzyknęła,-który właśnie zmierza w naszym kierunku-powiedziała ciszej,znów ciesząc michę.
Spojrzałam w jego stronę,faktycznie ruszał w naszym kierunku.Czego może jeszcze chcieć? - zapytałam samą siebie w myślach.Jednak dłuższe przemyślenia nie były mi dane,ponieważ przerwał je głos blondyna.
-Cześć,to jeszcze raz ja,bo chciałbym się zapytać,czy mógłbym dosiąść się do was z moimi kolegami-skwitował blondyn.
Spojrzałam na Henzai,która chyba poczuła się niezręcznie,jednak kiwnęła głową na tak.
-Jasne,nie mamy nic przeciwko- powiedziałam
Chłopak odwrócił się w stronę innego stolika,przy którym siedzieli jacyś chłopcy,blondyn krzyknął do nich : zgodziły się ! chodźcie ! i już po chwili przy naszym stoliku zjawiła się cała czwórka nieznanych mi chłopaków.Niall- bo tak miał na imię blondas,zaczął ich przedstawiać.
-No więc ten w lokach to Harry,obok niego z marchewką w ręku to Louis,ten który trzyma książkę w ręku to Liam,ten który przegląda się w ekranie telefonu to Zayn,a ja jestem Niall - przedstawił wszystkich po kolei.
-Cześć,więc ja jestem Natalie,a to moja przyjaciółka Henzai- pomachałam do chłopaków w geście przywitania.
-Henzai ? - zapytał Harry z miną WTF?
-Tak ... H-E-N-Z-A-I - przeliterowałam
Chłopak już nic nie odpowiedział,tylko przysiadł się do stolika,siadając obok mojej przyjaciółki.Reszta poszła w jego ślady,i po chwili blondas znalazł się u mojego boku.
-No,więc ... masz chłopaka? - zapytał Niall
-Nie,nie mam-uśmiechnęłam się do niego.Chłopak na moja odpowiedź uśmiechnął się szeroko,i powiedział po cichu,jednak tak głośno że usłyszałam : JEST !.
-Przepraszam was bardzo,ale na chwilę muszę się udać w ... jedno miejsce - powiedział Horan i odszedł od stołu,ruszając w stronę KUCHNI ? Dziwny chłopak,no ale cóż.Wszyscy chłopcy wlepiali we mnie swoje oczy,to było naprawdę krępujące.
-No,więc co tam mała ? - zapytał ruszając brwiami Zayn
-Mała,to jest twoja pała-odpowiedziałam uśmiechając się przy tym zwycięsko.
-Ale go zgasiłaś ! Już się lubię ! - krzyknął Tomlinson,i przybił żółwika.
Po chwili Niall wrócił do stolika,z kucharzem? Boshe,co ten chłopak kombinuje ?, znam ich od jakieś godziny,a już wiem że są porąbani,ale pozytywnie porąbani,pomyślałam,że naprawdę możemy się polubić,w ich towarzystwie zapominałam o całym świecie,o tych wszystkich wspólnych wspomnieniach,liczyła się tylko zabawa - podobało mi się to.Miałam nadzieję,że Henzai również polubi całą piątkę,chociaż ona najbardziej zainteresowała się Harrym,i z tego co zauważyłam,to z wzajemnością.
-Mam tu coś dla Ciebie,w ramach przeprosin - powiedział blondyn,podsuwając mi pod twarz jakąś torebkę.
-Mówiłam Ci już,że nic się nie stało.Ale dziękuje - nie chciałam zrobić mu przykrości,dlatego przyjęłam od niego podarunek.Zaczęłam rozchylać torebkę,jednak chłopak walnął w nią i upadła na ziemie.
-Co Ty wyprawiasz ? - zapytałam z ironią w głosie
-Masz to otworzyć dopiero w domu,w D-O-M-U - przeliterował
-Mogłeś tak od razu,a nie od razu rzucać się z łapami - zaczęłam się śmiać,a za mną cała reszta.
Liam spojrzał na zegarek,który znajdował się na jego ręce,i zrobił smutną minę.
-Chłopcy,musimy już iść ... za 30min mamy próbę - powiedział na co reszta chłopaków bez entuzjazmu zaczęła jęczeć .. Eeeeeee ...
-Próbę ? Na jaką próbę ? - dopytywała Henzai
-To wy nic nie wiecie ? - zapytał Lou
-A co mamy wiedzieć ? - tym razem to ja zapytałam
-Mówi wam coś , irlandzko-brytyjski boysband One Direcion ? Jeśli tak,to musicie wiedzieć że właśnie to my wchodzimy w jego skład,cała nasza piątka ... w ogóle skąd wy jesteście że nic o nas nie wiecie ? Przecież w Londynie aż huczy o naszym zespole ... - wyjaśnił Lou
-Aaaaa...no tak,wiedziałam że gdzieś już was widziałam,tylko nie mogłam sobie przypomnieć gdzie-odpowiedziała Henzai , -A tak na marginesie jesteśmy z Polski,przeprowadziłyśmy się tu na stałe,dwa dni temu - dodała.
Poszłam do kasy,i zapłaciłam rachunek,po czym doszłam do chłopców i przyjaciółki którzy ruszali w stronę wyjścia.Wyjęłam telefon i chciałam dzwonić po taksówkę,jednak przerwał mi Harry
-Chcesz dzwonić po taksówkę ? Nie ma takiej potrzeby,podwieziemy was - powiedział uśmiechając się.
-Nie chcemy robić kłopotu,macie zaraz próbę,a jeśli macie się przez nas spóźnić .. -Nie dano mi dojść do słowa,bo ktoś pociągnął mnie za rękę i "wepchnął" do samochodu.Podałam adres Liamowi który prowadził samochód i już po chwili byliśmy na miejscu.Pożegnałam się z każdym,uściskiem i buziakiem w policzek,blondas przy przytulasie szepnął mi do ucha: Pamiętaj o torebce i uśmiechnął się do mnie szeroko.
Wyszłyśmy z auta,i z hotelowego holu,ruszyłyśmy w stronę naszego pokoju.Na miejscu Henzai zaczęła przeglądać oferty pracy,oraz jakieś tanie mieszkania do wynajęcia,natomiast ja usiadłam w salonie z torebką w ręku.Powoli zaczęłam otwierać pakunek,zaglądając do środka...Albo mam zwidy,albo na dnie torebeczki leżało chińskie ciasteczko z wróżbą.Wzięłam ciasteczko do ręki i otworzyłam je,w środku znalazłam karteczkę z napisem : 339898248 - Hey, i just met u...and this is crazy,but here's my number so call me maybe ... - Uśmiechnęłam się na jej widok, czyżbym mu się podobała ? - zapytałam samą siebie.Chwyciłam mój telefon w dłoń i wystukałam sms : Dziękuje za numer i spędzony razem dzień,było naprawdę świetnie xx Natalie.
_________________________________________________
Przedstawiam wam właśnie kolejny rozdział.Pomysł wymyśliła moja przyjaciółka Natalia,a ja tylko napisałam,więc bardzo jej dziękuje ... Chyba muszę częściej zgłaszać się do niej po rady,ponieważ zauważyłam że ma świetnie pomysły na rozdziały,więc bardzo jej za to dziękuje ; * i dedykuje jej ten rozdział , mam nadzieję że się podoba,liczę na komentarze i więcej wejść ! ;)
Pozdrawiam HoranowaN ; * xx
Na twarzy od razu pojawił się uśmiech gdy to przeczytałam. Niall to ma pomysły ^-^ Czekam na nn i zapraszam: directionoverload.blogspot.com
OdpowiedzUsuńPrzepraszam że tak długo nie komentowałam, ale nie miałam czasu zajrzeć na bloga :/ Ale już wszystko nadrobiłam :P Rozdział boski :P nie mogę się doczekać nexta, a to z tym ciastkiem było takie słodkie *.*
OdpowiedzUsuńŚwietny ! :** Uwielbiam ! :D --- by Evelyn :D ms.Stylesowa
Usuń